Czym jest inspiracja w prawie mody?

Share on facebook
Facebook
Share on twitter
Twitter
Share on linkedin
LinkedIn

Jeszcze inspiracja czy już plagiat?

Inspiracja dla projektanta jest czymś naturalnym, pierwotnym w procesie tworzenia. Inspiracji do stworzenia nowej kolekcji czy konkretnego modelu ubioru może być naprawdę wiele: natura, sztuka ludowa, malarstwo, postać filmowa, styl danej epoki. Jednak bardzo często projektanci czerpią z dotychczasowego dorobku kreatywności innych osób.

Trudno wyobrazić sobie jakikolwiek przejaw twórczości, który nie miałby zupełnie żadnego odniesienia do czegoś, co zostało stworzone wcześniej.  Jednak zbyt daleko posunięta inspiracja może wkraczać w prawa majątkowe i osobiste autora dzieła pierwotnego (czyli tego dzieła, z którego ta inspiracja była zaczerpnięta), a także wiązać się z oskarżeniem o plagiat, czyli skopiowaniem części lub całości cudzego dzieła i przywłaszczenie sobie jego autorstwa. Projektant powinien wiedzieć gdzie leży granica tak zwanego inspirowania się, aby skutecznie bronić swojej pracy i tworzyć ze spokojnym sumieniem.

Lauren vs Laurent

W świecie mody aż roi się od wzajemnych oskarżeń projektantów o kopiowanie. Lista zamieszanych jest imponująca i zawiera wiele czołowych nazwisk z branży. Przyjrzyjmy się bliżej jednemu z nich, który w swoim czasie wzbudził niemałą sensację w świecie mody i udowodnił, że twórca może skutecznie bronić swojego projektu w postaci ubrania, jako przedmiotu prawa własności intelektualnej.

Pamiętacie słynną Tuxedo dress YSL? Projekt kultowy i szeroko rozpoznawalny, podobnie jak poprzedzający ją rewolucyjny damski smoking. Yves Saint Laurent stworzył sukienkę Tuxedo w 1970 i reinterpretował ją w kolekcji zimowej haute couture ’92 raz wiosennej ’93. Pod koniec 1992 roku firma Ralph Lauren zaoferowała do sprzedaży wieczorową suknię budzącą oczywiste skojarzenie z Tuxedo dress, i to za znacznie niższą cenę niż wersja francuskiego domu mody. Firma YSL skierowała sprawę do sądu gospodarczego w Paryżu.[1]

„Za każdym razem, gdy projekt jest kopiowany, jego wartość maleje. Od momentu, w którym klient widzi tę suknię wszędzie, traci nią zainteresowanie”[2] – wypowiadał się Francine Summa, prawnik YSL.  Straty finansowe poniesione w związku ze skopiowanym projektem to jedno. Taka sytuacja negatywnie wpływa na renomę marki, a także może skutecznie zniechęcić młodego, wschodzącego projektanta w wyścigu po sukces.

Rodzaje utworów ze względu na wkład twórczy

Prawo autorskie ma za zadanie chronić interesy twórcy przy jednoczesnym zapewnieniu swobody przepływu myśli artystycznej.[3] Z tego względu wyróżniamy kilka rodzajów utworów w zależności od stopnia wykorzystania cudzej twórczości.

Utwór samoistny, czyli od tego wychodzimy — rezultat pracy twórczej człowieka, która ma indywidualny charakter, dzieło w pełni niezależne, nieinspirowane cudzą twórczością, w stosunku do którego autor ma pełnię praw osobistych i majątkowych praw autorskich

Należy mieć na uwadze, że ochrona prawnoautorską nie obejmuje stylu, jako takiego, a więc tego rodzaju naśladownictwo jest prawnie dopuszczalne.  Czasami można usłyszeć komentarz/oskarżenie, że ktoś ukradł komuś pomysł. Można tak powiedzieć tylko potocznie.  Prawo autorskie nie chroni pomysłów i idei, gdyż te nie stanowią utworów.  Dla zaistnienia utworu konieczne jest jego uzewnętrznienie, zakomunikowanie w jakikolwiek sposób innym niż sam twórca osobom. 

Dzieło zależne (opracowanie) – utwór nie jest samoistny, pozostaje w związku z cudzym dziełem (utworem pierwotnym) i opiera się na nim. Istotą opracowania jest przejęcie elementów o charakterze twórczym z cudzego utworu i przeniesienie ich do nowego utworu. Łatwo to sobie zobrazować na przykładzie tłumaczenia – nie byłoby tłumaczenia utworu bez tego utworu. Tłumaczenie wprowadza nową jakość, lecz musi być oparte na pewnym tekście wyjściowym.

Utwór inspirowany  jego istota sprowadza się do istnienia więzi z innym dziełem, ale bez inkorporacji do niego elementów twórczych tego dzieła. Tym samym i dzieło inspirujące i dzieło inspirowane są zupełnie odrębne, samoistne i twórcze. Inspiracja drugim utworem stanowi tylko bodziec, natchnienie do realizacji nowego utworu, a przejęte z dzieła inspirującego elementy są niechronione, np. charakterystyczne cechy określonego stylu.

To właśnie pomiędzy dziełem zależnymutworem inspirowanym przebiega cienka granica dozwolonej i niedozwolonej formy inspiracji.

Utwór zależny a inspirowany

Zakwalifikowanie danego utworu do konkretnej grupy ma kluczowe znaczenie. Oczywiście samo stworzenie czy to dzieła inspirowanego, czy zależnego bez zgody, a nawet wbrew woli twórcy dzieła pierwotnego nie powoduje żadnych konsekwencji prawnych. Jednakże rozporządzanie oraz korzystanie z dzieła zależnego (np. wytwarzanie jego egzemplarzy i obrót nimi) wymaga zgody twórcy utworu pierwotnego. W przeciwnym wypadku dochodzi do naruszenia praw autorskich. W przypadku utworu inspirowanego jako że jest w pełni niezależny, zgoda twórcy dzieła pierwotnego nie jest wymagana.

Wydaje się, że możemy wyodrębnić dwa wskaźniki granicy utworu zależnego i inspirowanego.  Po pierwsze, jak bardzo istotne są elementy przechwycone z dzieła macierzystego, po drugie, ilość tych elementów.[4] Pomocne w tej ocenie mogą być także orzeczenia sądów:

„Utwór można określić, jako inspirowany w momencie, gdy po twórczym przetworzeniu elementów dzieła pierwotnego o charakterze utworu inspirowanego decydują jego własne, indywidualne elementy”.[5]

„Jeżeli twórczość autora została tylko pobudzona przez cudze dzieło, ale nie przejmuje on do swego utworu ani treści, ani formy dzieła cudzego, to mamy do czynienia z twórczością samodzielną”[6] [utworem inspirowanym].

YSL – liczy się krój!

A jak potoczył się los création orginale Yves Saint Laurent? Francuski sąd uznał Ralpha Laurena za winnego naruszenia praw autorskich do sukienki Tuxedo i ponadto przyznał, iż stanowiło to czyn nieuczciwej konkurencji. A co konkretnie przekonało sąd o przekroczeniu granicy inspiracji?

„O oryginalności dzieła Yves Saint Laurent świadczy sposób, w jaki jest ono skrojone”[7] — stanowił Tribunal de Commerce de Paris. Chodziło o skopiowanie charakterystycznego kroju i sposobu uszycia, a więc o bardzo istotny element przechwycony z dzieła pierwotnego. „Czerpanie inspiracji od innego projektanta to jedno, a zupełnie czym innym jest ukraść cały projekt —  linia w linię, cięcie za cięcie…”  — mówił oburzony Pierre Berge, współzałożyciel marki YSL w wywiadzie dla Women’s Wear Daily.[8]

Więc gdzie ta granica?!

Wyznaczenie granicy legalnej inspiracji jest niezwykle trudne technicznie. Różnica między utworem inspirowanym a dziełami zależnymi nie jest także klarownie określona w ustawie. Zatem właściwa kwalifikacja przysparza wiele trudności i twórcom i samym prawnikom.  Należy mieć na uwadze, że każdy przypadek powinien być traktowany i oceniany indywidualnie.[9] Solidna, rzetelna i fachowa ocena dzieła przez osobę, która zna  i prawo, i realia branży wydaje się być jedynym sposobem.

Ktoś zirytowany mógłby zapytać – dlaczego to  prawo musi być takie skomplikowane? Cóż, zbyt pobłażliwe prawo nie zapewniałoby w tym zakresie żadnej realnej ochrony, a nadto surowe ograniczałoby  twórczą swobodę projektanta i zniechęcałoby do pracy – a przecież w tym wszystkim chodzi o zapał i… INSPIRACJĘ!

 

Bibliografia:

- Barta J., Markiewicz R., Prawo aurotskie, Wolters Kulwer, Wyd. 4, Warszawa 2016, s. 42, 83–84, 125, 240
— Day E. S., Duble-Edge Scissor’ : Legal Protection of Fashion Design, UNC Law School, North Carolina Law Review, 2007, Volume 86 number 1, Artile 5
[1] Tribunal de commerce de Paris, 18e chambre, 18 mai 1994, PIBD 1994 576 III 553
<https://www.doctrine.fr/d/TCOM/Paris/1994/INPID19940057>
[2] Patterson S., Fashion fight: Ralph Lauren loses copycat suit to Saint Laurent; Associated Press News Archive, 18 maja 1994, <http://www.apnewsarchive.com/1994/Fashion-Fight-Ralph-Lauren-Loses-Copycat-Suit-To-Saint-Laurent/id-99acc3c9a20846e0251549d459f008ed>
[3] Łada P., Sztuka a prawo autorskie. Wybrane zagadnienia, LexisNexis 2014, Rozdział 1 Przedmiot prawa autorskiego a sztuka
[4] Doliński J. M., Utwór inspirowany w prawie autorskim, ZNUJ, Prace z Prawa Własności Intelektualnej, 2011 nr 4, s. 21
[5] Wyrok SN z 23 czerwca 1972 r., I CR 104/72, dostęp: LEX
[6] Wyrok SN  z 10 maja 1963r., II CR 128/63, dostęp: LEX
[7] Tribunal de Commerce de Paris, 18e chambre, 18 mai 1994, PIBD 1994 576 III 553, <https://www.doctrine.fr/d/TCOM/Paris/1994/INPID19940057>
[8] Spindler A. M., Company News; A Ruling by French court Finds Copyright in a Design, Business Day, The New York Times, 1994, <http://www.nytimes.com/1994/05/19/business/company-news-a-ruling-by-french-court-finds-copyright-in-a-design.html>
[9] Doliński J. M., Utwór inspirowany w prawie autorskim, ZNUJ, Prace z Prawa Własności Intelektualnej, 2011 nr 4, s. 21

Share on facebook
Facebook
Share on twitter
Twitter
Share on linkedin
LinkedIn

1 thought on “Czym jest inspiracja w prawie mody?”

Leave a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *