Prasówka #27 — 6 września 2018

Share on facebook
Facebook
Share on twitter
Twitter
Share on linkedin
LinkedIn

W dzisiejszej prasówce przeczytacie m. in. o walce władz Dubaju z podróbkami, sytuacji unijnych znaków towarowych w UK w obliczu Brexitu, a także prawnych o sposobach radzenia sobie z natrętnym telemarketingiem (nie w oparciu o RODO).

Serdecznie zapraszamy do lektury!

1. MODOWE ASPIRACJE SZEJKÓW 

Każdy, kto choć raz odwiedził Dubaj, z pewnością zauważył, że to miasto z wielkimi ambicjami. W ostatnich latach na celowniku włodarzy metropolii znad Zatoki Perskiej znalazła się także moda, o czym świadczy coraz większa powierzchnia ekskluzywnych centrów handlowych oraz lokalna odmiana Fashion Week. Zanim jednak Dubaj stanie się „Paryżem Bliskiego Wschodu”, musi uporać się m.in. z podróbkami luksusowych marek, które wręcz zalewają rynek. O skali problemu niech świadczy wartość towarów skonfiskowanych oszustom – w 2017 r. wyniosła ona ponad pół miliarda dolarów! Nic dziwnego, że pracownicy miejscowego urzędu zajmującego się zwalczaniem podróbek zostają po godzinach.
Czytaj dalej

2. BREXIT A UNIJNE ZNAKI TOWAROWE 

Nieuchronnie zbliżający się termin opuszczenia Unii Europejskiej przez Wielką Brytanię (29 marca 2019 r.) przyprawia o ból głowy właścicieli unijnych znaków towarowych. Wprawdzie władze UE i UK prowadzą negocjacje mające na celu zawarcie umowy chroniącej te znaki także po Brexicie, lecz ich dotychczasowy przebieg rodzi obawy, że nie zostaną one zakończone w terminie. Wielu przedsiębiorców woli dmuchać na zimne i rejestruje brytyjskie odmiany swoich znaków towarowych, co w obecnej sytuacji wydaje się rozsądnym rozwiązaniem.
Czytaj dalej

3. DLACZEGO TELEMARKETERZY NIE BOJĄ SIĘ RODO? 

Ci, którzy po 25 maja 2018 r. oczekiwali odejścia niechcianych telefonów do lamusa, gorzko się rozczarowali – telemarketing ma się dobrze, a call-centers pracują pełną parą. RODO nie działa? Działa, ale ochrony przed natrętnymi sprzedawcami powinniśmy szukać gdzie indziej – w prawie telekomunikacyjnym. Art. 172 tej ustawy zakazuje wykorzystywania m. in. telefonów dla celów marketingu bezpośredniego, chyba że jego właściciel uprzednio wyraził na to zgodę. Częste wytłumaczenie telemarketerów, że nasz numer został wylosowany czy wykręcony na chybił-trafił, nie ma tu żadnego znaczenia. Dlaczego więc nadal dzwonią? Winna jest niska świadomość prawna (w 2017 r. wpłynęło jednie nieco ponad 100 skarg opartych na przepisach prawa telekomunikacyjnego), a także niemrawe działania Urzędu Komunikacji Elektronicznej (od zaostrzenia art. 172 przed czterema laty, wymierzono kary jedynie dwóm podmiotom).
Czytaj dalej

4. CZY FACEBOOKOWA TRANSMISJA NA ŻYWO Z MECZU PIŁKARSKIEGO JEST LEGALNA? 

Już jutro piłkarze reprezentacji Polski zmierzą się z Włochami w pierwszym meczu Ligi Narodów. Czy będąc na stadionie w Bolonii możemy legalnie transmitować mecz na Facebooku (choćby dla naszych znajomych, którzy zostali w kraju)? Odpowiedź brzmi „tak” – mecz piłkarski nie jest utworem w rozumieniu prawa autorskiego, zatem każdy może rejestrować i utrwalać jego przebieg. Pytanie tylko, czy taka transmisja (bez zbliżeń czy powtórek), przypadłaby do gustu prawdziwemu fanowi futbolu? Ostrzegamy, że rozwiązaniem problemu nie może być transmitowanie obrazu nadawanego w telewizji — to działanie nielegalne, łamiące prawa autorskie należące do nadawcy.
Czytaj dalej

A czy Wy trafiliście na jakieś ciekawe sprawy dotyczące prawa własności intelektualnej w ostatnim czasie? Dajcie znać!

Share on facebook
Facebook
Share on twitter
Twitter
Share on linkedin
LinkedIn

Leave a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *