fbpx

Autoreklama

Koniec autoreklamy



Jak co czwartek zapraszamy na prasówkę! Przeczytacie w niej m.in. o planowanych zmianach kwestii patentowania programów komputerowych, porażce Chanel w sprawie o naruszenie znaku towarowego, orzeczeniu ASA w sprawie statusu celebryty oraz o narastającym problemie “ubrań na jedną okazję”.

Życzymy miłej lektury!

1. Czy niedługo będzie można uzyskać patent na program komputerowy?

W obecnym stanie prawnym nie jest możliwym, aby uzyskać patent na rozwiązania informatyczne. Ochrona zazwyczaj jest dochodzona na podstawie praw autorskich, czy wzorów przemysłowych. Jeśli chodzi o przepisy europejskie, to w Europejskim Urzędzie Patentowym można od wielu lat ubiegać się o uzyskanie patentów na wynalazki wspierane komputerowo. Obecnie toczą się w Sejmie prace nad nowelizacją ustawy Prawo własności przemysłowej. Zmiana ta będzie zdecydowanie na duży plus dla rozwoju nowych technologii w Polsce.
Czytaj dalej

2. Chiny: produkt w kształcie znaku towarowego nie narusza znaku towarowego

Mimo obiecującego początku, proces o naruszenie znaku towarowego wytoczony Ya (chińskiemu sprzedawcy biżuterii) przez markę Chanel zakończył się porażką francuskiego potentata. Sąd rozpatrujący sprawę w II instancji orzekł, że kilka egzemplarzy biżuterii w kształcie “podwójnego C” ujawnionych w sklepie Ya nie stanowi naruszenia praw wynikających z rejestracji takiego znaku przez Chanel. Na decyzję sądu miał wpływ fakt, że sporna biżuteria nosiła oznaczenia oryginalnego producenta, a sprzedawca nie sugerował klientom, że pochodzi ona od francuskiej marki.
Czytaj dalej

3. Od ilu obserwujących zaczyna się celebryta?

W ostatnim czasie świat obiegła informacja, że Advertising Standards Authority (brytyjski odpowiednik polskiej Rady Reklamy) uznaje za celebrytów osoby, których kanały w mediach społecznościowych śledzi co najmniej 30 000 osób. Będące jej źródłem orzeczenie zapadło w sprawie autorki bloga ThisMamaLife (posiadającego ponad 30 000 odbiorców), która w jednym z wpisów reklamowała lek nasenny, czego nie wolno robić m.in. właśnie celebrytom. ASA nie wyznaczyła jednak granicznej liczby obserwujących, bowiem o ile faktycznie uznała blogerkę za celebrytkę, uczyniła to głównie ze względu na możliwość wpływania przez nią na konsumenckie wybory swoich czytelników, co mogłoby mieć miejsce także przy mniejszej liczbie fanów.
Czytaj dalej

4. Znak towarowy? A komu to potrzebne!

Japońska firma Muji od dziesięcioleci opiera swój model biznesowy na sprzedaży różnorodnych, lecz bardzo prostych produktów codziennego użytku. Z uwagi na fakt, że nie są one oznaczane znakiem towarowym, marka jest łatwym celem dla chińskich producentów podróbek, przed którymi nie może się bronić. Mimo odnotowanego ostatnio spadku obrotów, Muji nie zamierza rezygnować ze swojej filozofii.
Czytaj dalej

5. Ubrania na jedną okazję coraz większym problemem

Jak wynika z badań charytatywnej organizacji Barnardo’s, rynek ubrań, które konsument przed wyrzuceniem zakłada tylko raz, stale rośnie. “Jednorazowa odzież” kupowana jest najczęściej w związku z festiwalami muzycznymi, wakacjami lub ważnymi uroczystościami, takimi jak wesela. Szacuje się, że tylko obecnego lata brytyjscy konsumenci wydadzą na tego rodzaju ubrania aż 3,35 mld dolarów.
Czytaj dalej

A czy Wy trafiliście na jakieś ciekawe sprawy dotyczące prawa własności intelektualnej w ostatnim czasie? Dajcie znać!

Prasówka powstała przy współpracy zespołu Kancelarii Snażyk Korol Mordaka.

 



Autoreklama

Koniec autoreklamy



Klaudia Wierzbicka

Klaudia Wierzbicka

Business Manager Instytutu Prawa Mody, magister prawa na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu Warszawskiego oraz aplikant rzecznikowski. W swojej pracy magisterskiej skupiła się na temacie ochrony znaków towarowych w świetle ustawy o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji. Absolwentka Szkoły praw własności intelektualnej im. Hugona Grocjusza oraz Szkoły Prawa Brytyjskiego działającej przy Uniwersytecie Warszawskim. Uwielbia modę, podróże oraz spacery ze swoim psem.

More Posts